Rozwijane Menu

16 kwietnia 2018

Krokusowy zawrót głowy (kwiecień w Dolinie Chochołowskiej)

Tradycji stało się za dość... Z uwagi na coraz to większą popularność, jaką cieszą się chochołowskie krokusy, coraz mniej chce się tam jeździć. Ba! Nie chciałam jechać (ja, Sonia). W końcu jest tyle innych miejsc, w których można cieszyć się pięknem krokusów (chociażby bliżej położona Rysianka). Beata jednak kombinowała, co i jak zrobić żeby było dobrze. Żeby pojechać i uniknąć tłumów. Myślała, myślała i wymyśliła. Wyjeźdźmy o 2 w nocy!
Jak to... To nie jest normalne! Środek nocy, do tego ani się położyć spać ani też nie da się nie spać...

25 marca 2018

Słoneczny Zawrat (marzec)

Wybierając się w Tatry zastanawiałyśmy się, w którą stronę podążyć... Pogodę zapowiadali zdecydowanie "in plus" dlatego postanowiłyśmy pojechać na Zawrat.
Człowiek nie uczy się na błędach (na pewno nie my...). Nie raz powtarzamy innym "nim się gdzieś wybierzesz, sprawdź czy nie ma imprezy, zawodów, biegów, pogrzebów, wesel czy studniówek"... 
Już na parkingu w Łysej Polanie coś mocno nie grało... jak na godzinę 6-tą, samochodów było zdecydowanie za dużo... dużo za dużo...

23 marca 2018

Galińska przygoda

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, gdzieś w głębi Warmińskich lasów, w zakolu rzeki Pisy Północnej, wśród bobrzych żeremi, z pałacem i bez księżniczki.... znajdują się Galiny. Nasza ulubiona wiocha do której wybrałyśmy się na przedłużony weekend:)
Pogoda, jak widać na załączonych obrazkach, wyśmienita -8 i słońce. Co prawda trochę wiało chłodem, ale nie przeszkadzało nam to w eksplorowaniu Galińskiego lasu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...