Rozwijane Menu

26 lipca 2015

Miał być spontan ale nie wyszło...

W niedziele o godzinie 2:30 na Hani profilu można było przeczytać:
" ........to był spontan, telefony rozdzwoniły się o godz.22 wyjazd 23 na wschód słońca na Diablak......moje imieninki Anny -Hanki...no cóż pogoda mnie nie rozpieszczała ..deszcz...ale ja z cukru nie jestem ..JEDZIEMY...i moja ukochana Pandka nas zawiodła , właściwie jej skrzydełka ....przednie wycieraczki...na szczęście 50 km od Sosnowca....i powrót do domciu w cieplutkim deszczyku na każdym przystanku w zatoczce ściągany nadmiar wody na przedniej szybie ręcznie ......i tak szczęśliwie dotarłam do domku."

Dokładnie za Nowym Bieruniem wycieraczki przednie w samochodzie Hani odmówiły posłuszeństwa. Silniczek się spalił i nie mogliśmy ich nawet opuścić na dół.

13 lipca 2015

GET OUT & LOG ON

Czasem przychodzi taki weekend kiedy totalnie nie ma się pomysłu na to co robić, gdzie pojechać i w co wsadzić ręce... Całe szczęście mamy XXI wiek i internet pełen pomysłów! Zupełnie przypadkowo udało nam się natrafić na faceboook'owe ogłoszenie o górskiej imprezie "GET OUT & LOG ON - burger i kawa". Jasny przekaz i luźny plan czyli wielkie grillowanie, warsztaty fotograficzne, slajdowisko i impreza do rana - do wschodu słońca na Rysiance.
Tradycyjny skład w postaci trzech bab - Beata, Hania i Sonia. Oczywiście bez przygód nie mogło się obejść. Zaczęło się od porannego telefonu Hanki z informacją iż nasz niebieski rumak, który miałyśmy pognać wprost w Beskidy złapał kapcia.... Całe szczęście szybka reakcja i wizyta u wulkanizatora zakończyła się pełnym sukcesem.

06 lipca 2015

Nightskating czyli nocny przejazd na rolkach przez miasto.

Nightskating pierwszy raz zagościł w Katowicach już w 2012 z kilkoma przejazdami. Na samym początku była to iście kameralna impreza - około 300 osób, ale z przejazdu na przejazd przybywało coraz więcej ludzi i tak było teraz.
My wybrałyśmy się 02 lipca na przejazd "Zoo Nightskating". Skąd taka nazwa? Trasa przebiegała przez Chorzowskie Zoo oraz Park Śląski.