Rozwijane Menu

07 listopada 2021

Polska złota jesień czyli Wielka Cisowa Grapa

Coraz trudniej znaleźć w górach miejsca, w których ilość turystów nie przyprawiałaby o zawrót głowy. Szczególnie jeśli poszukujesz czegoś co jest w bliskim sąsiedztwie domu (czyt. mniej niż 2h drogi).

Szczególną sympatią darzymy przełęcz Kocierską. I ktoś mógłby zapytać, ale gdzie tu mniej ludzi? Pomijając gości przybywających do Hotel & SPA, dzikie parkingi znajdujące się poniżej kompleksu pękają w szwach od samochodów, których to właściciele i ich pasażerowie obrali na swój cel Potrójną. 

Potrójna to "sympatyczny" niewysoki szczyt znajdujący się w grzbiecie pasma Łamanej Góry pomiędzy Leskowcem, a przełęczą Beskidek. Nie o nim/niej jednak mowa. My, chcąc uniknąć dzikich tłumów wybrałyśmy się na Wielką Cisową Grapę (o której zapewne niewielu słyszało) :)

Z parkingu przy samym hotelu ruszamy szlakiem czerwonym, który jest częścią Małego Szlaku Beskidzkiego, udajemy się w stronę "szczytu" Kocierz (884 m n.p.m.) zwanego również Wielką Górą lub Szeroką.

Następnie kierujemy się w stronę przełęczy Przysłop Cisowy.

Jakieś 300 m za szczytem Kocierza warto się rozejrzeć. Oczom ukazuje się widok na Babią, Pilsko i przy dobrej pogodzie na Tatry. Pomimo srogiego wiatru udało nam się zobaczyć komplet.

Z przełęczy Przysłop Cisowy kierujemy się ku górze nieoznaczonym szlakiem. Po chwili marszu docieramy do szczytu - również nieoznaczonego tabliczką :)

Jak można dowiedzieć się z sieci wspomniana już Wielka Cisowa Grapa ma dwa wierzchołki (853 m i 795 m). Wielka Cisowa Grapa wznosi się nad dolinami trzech potoków: Isepnica, Wielka Puszcza i Kocierzanka. Żaden z nich nie przypływa przez szlak :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz